KORONAWIRUS

Zacząłem się obawiać. Nie bać. Obawiać. Nie od razu o siebie. Zacząłem się obawiać o Nas Wszystkich. O naszą CYWILIZACJĘ. Jaka ta konstrukcja formy życiowej jest krucha. Nie potrzeba kłótni, wojen, trzęsień ziemi, tsunami i innych apokaliptycznych zdarzeń, Wystarczy coś, czego nie możemy dostrzec „gołym okiem”, a swoje robi.